with 6 komentarzy
Dlaczego nie należy stosować diet odchudzających

Dlaczego mówię dietom NIE?

 

Dieta, to takie słowo, na dźwięk którego zapala mi się czerwone światło w głowie. A kiedy słyszę lub czytam, że ktoś stosuje lub planuje przejść na dietę, to aż mnie coś ściska w środku. Wiem, że ma na myśli jedną z tych szybkich, restrykcyjnych i modnych diet odchudzających. A co z nimi nie tak? Przecież przynoszą efekt!

 

Przynoszą, ale krótkotrwały. A do tego powodują sporo szkód w wielu obszarach. Diety szkodzą w sferze biologicznej (rozregulowany metabolizm), emocjonalnej (stres, poddenerwowanie, przygnębienie), psychicznej (poczucie bezsilności, spadek samooceny) społecznej (wykluczenie, czasem drwiny). A co najważniejsze, po dietach się tyje!

 

  Ciekawostka. Po angielsku dieta do DIET – zabierz literkę T i co zostaje? DIE – umrzeć 😉

 

Czy jedna dieta odchudzające może być tak szkodliwa? Pewnie nie, ale przyznaj się – czy na jednej się skończyło?

 

Wiem, o czym mówię, bo sama kiedyś próbowałam coś takiego stosować. Tyle, że nie wytrzymywałam dłużej niż kilka dni (choć czasem nawet zdążyłam zobaczyć efekt). A co potem? Standard - wygłodniały organizm rzucał się na jedzenie. A ja miałam do siebie żal i czułam bezsilność. Założę się, że to znasz.

 

Więc ja, kiedy myślę DIETA, mam na myśli to, co Hipokrates - DIAITA czyli dieta, to mądry sposób kierowania swoim życiem. To trwały sposób odżywiania, ale też coś więcej.

 

Dlaczego nie należy stosować diet

 

W pełni podpisuję się pod tymi słowami Klaudii Pingot z książki „FitMind”. Dieta, to:

 

"Jedzenie z umiarem, ale nie głodzenie się. Spożywanie zdrowych posiłków (...), odpowiednia dawka sportu i relaksu, czuwania i spania, pracy i odpoczynku."

 

Ja jeszcze dodam: samoakceptacja i zadowalające relacje z ludźmi (szeroko rozumiana asertywność).

Ani dieta, ani środki odchudzające nie są rozwiązaniem – są tak naprawdę początkiem walki o utratę kilogramów, która przynosi porażkę i ciału i umysłowi. Dalej Klaudia Pignot pisze:

 

„Organizmem rządzi biologia, a biologia, jak cała natura dąży do harmonii. Jeśli coś się zabierze, trzeba to później oddać, i to z nawiązką. Jeśli poprzez głodzenie się i diety odbieramy sobie możliwość zaspokojenia wszystkich potrzeb organizmu, to mózg w przyszłości będzie dążył do tego, by jednak te potrzeby zaspokoić wszelkimi sposobami. Efelt jo-jo jest zatem nieunikniony! Naprawdę strzeżcie się diet!”

 

Dlatego, kiedy założyłam na Facebooku Coachingową Grupę Wsparcia – ODCHUDZANIE BEZ JOJO, to stworzyłam mój przepis na sukces w odchudzaniu. Jako punkt pierwszy zapisałam:

 

TAK – dla rozsądnego i zdrowego stylu jedzenia i życia.

 

A w domyśle: NIE – dla szybkich i restrykcyjnych diet, głodzenia się i nadmiernego kontrolowania.

 

TAK – dla jedzenia tego, co smaczne i zdrowe, po czym czujesz się dobrze i co sprawia Ci przyjemność, w rozsądnych ilościach.

 

Jeść, aby żyć i mieć energię, a czasami przyjemność (choć to nie jest najważniejsze - znam mnóstwo innych sposobów na czerpnie przyjemności z życia). Nie budować całego życia wokół jedzenia i niejedzenia (no chyba że się jest restauratorem 😉 )

 

Skuteczne odchudzanie bez jojo, to zmiana stylu życia i nawyków żywieniowych, uzyskanie wewnętrznej harmonii, asertywność i dobre relacje ze światem. To przede wszystkim akceptacja i lubienie  siebie.

 

Mój przepis na odchudzanie bez jojo


 P.S. Jeśli tekst Ci się spodobał, to proszę zostaw po sobie ślad - polub, skomentuj, udostępnij.

Jeśli się nie zgadzasz - napisz. Chętnie podyskutuję.

 

Zapraszam też do mojej facebookowej grupy Jak odzyskać poczucie kontroli nad apetytem i spokój w temacie jedzenia? 

 

oraz na stronę programu online dla kobiet 

EMOCJI SIĘ NIE JE.

 

Na Facebooku znajdziesz mnie tutaj. Zapraszam do polubienia.

Beata

Follow Beata Nowicka - Misiewicz:

Jestem akredytowanym coachem, psychologiem, socjologiem, trenerem umiejętności psychospołecznych, nauczycielem psychologii. Od lat zajmuję się pomocą psychologiczną, terapią, szkoleniami i coachingiem. W swojej pracy zetknęłam się z setkami ludzi i problemów. W ośrodku leczenia uzależnień, poradni zdrowia psychicznego, warsztatach terapii zajęciowej, szkołach. I wciąż wierzę, że w ludziach drzemie niesamowity potencjał. Że oni sami znają odpowiedzi na swoje pytania i potrafią znaleźć rozwiązania dla swoich problemów. A mnie niesamowicie cieszy towarzyszenie moim klientom w tych poszukiwaniach i osiąganiu zamierzonych celów. Prywatnie żona i mama trzech maluchów. Miłośniczka podróży, fotografii, książek, muzyki - poznawania, doświadczania, odkrywania. Kontakt Tel. 511 745 424

  • Ja też jestem przeciwko takiemu podejściu do diety, odkąd moja mama była na diecie Dukana. Jeszcze nie wprowadziłam zdrowej diety i ruchu, ale pocieszam się, że nie jem niezdrowo, tylko domowo 🙂
    Bardzo fajny artykuł, zwłaszcza że wciąż jeszcze dużo ludzi stosuje „diety-cud”.

    • Beata Nowicka-Misiewicz

      Dziękuję 😉 To prawda, nadal jest chęć, żeby schudnąć szybko. A to nie o to chodzi. Pozdrawiam

  • Zgadzam się- jako dietetyk! Dieta to styl życia, a nie chwilowa moda 🙂

    • Beata Nowicka-Misiewicz

      Już od tak dawna się o tym mówi, a ciągle jest mnóstwo osób, które chcą szybko schudnąć, bez względu na koszty (np. zdrowotne)

  • W życiu stosuję tylko dwie diety:
    1. Lekkostrawna – po zatruciu.
    2. Jedz wszystko co chcesz.
    Przydatny post – udostępniam 😉

    Pozdrawiam,
    Gabriela 🙂

    • Beata Nowicka-Misiewicz

      Dziękuję 😉

Bezpłatny PDF w prezencie.

 

Wyrażam zgodzę na przetwarzanie moich danych osobowych i otrzymywanie informacji handlowych (newsletter).

autoresponder system powered by FreshMail