with 4 komentarze

Słowa i myśli, które odchudzają? Mało tego, nawet zmieniają rzeczywistość! Czy to możliwe? Jeśli wątpisz, przeczytaj.

"Pan i Władca"

Kiedyś pracowałam w poradni zdrowia psychicznego. Przyszła do mnie dojrzała pani, matka dorosłych już dzieci. Chciała zrzucić z siebie ciężar lat przeżytych z mężem tyranem. Nazywała go swoim "Panem i Władcą" i tak o nim opowiadała: Pan i Władca to, Pan i Władca tamto. Na koniec spotkania poprosiłam ją tylko o jedną rzecz - żeby znalazła jakieś inne określenie na swojego męża.

Kiedy przyszła na następne spotkanie, sama była zadziwiona zmianą, która zaszła. Od kiedy zaczęła nazywać go w myślach po nazwisku (typu Pan Kowalski), odebrała mu władzę nad sobą, przestała się go tak bardzo bać. Zmiana tylko tych kilku słów, które powtarzała w myślach i wypowiadała w rozmowach ze mną, tak bardzo zmieniła jej samopoczucie i relacje z mężem.

 

Jesteśmy tym, co o sobie myślimy

 

Słowo ma znaczenie. Oto kolejne dowody.

"NIE bój się"

Taka sytuacja. 3-letnia dziewczynka staje na szczycie zjeżdżalni. Mama widząc jej wahanie, woła: "NIE BÓJ SIĘ". Czy dziewczynka się ośmiela i zjeżdża? Nie. Wręcz przeciwnie, schodzi i nie daje się namówić na kolejną próbę. Dlaczego? Bo mózg nie rozpoznaje słowa NIE. 

Kiedyś na sesji coachingowej klient odgrywał scenę z rozmowy kwalifikacyjnej. Wymieniając swoje zalety, powiedział " no i NIE jestem głupi". Chciał przekazać, że jest inteligentny, a w mojej głowie dźwięczało jak echo "...głupi, głupi, głupi..."

Sprawdź i wykonaj moje polecenie: "NIE myśl teraz o różowym słoniu z czerwoną kokardką na trąbie!"

Udało się? Nie - wręcz przeciwnie, właśnie o nim pomyślałeś/aś, prawda?

  

Jak to się ma do odchudzania?

A co Ty myślisz, kiedy coś sobie postanawiasz?

Może powtarzasz "Dziś NIE zjem nic słodkiego", a w mózgu rozbrzmiewa echo "...słodkie, słodkie, słodkie...", a może "Dzisiaj się postaram tak jeść, żeby NIE mieć wyrzutów sumienia" - echo w głowie powtarza: "...wyrzuty sumienia, wyrzuty sumienie, wyrzuty sumienia...". "Dziś NIE zgrzeszę", a echo na to: "...zgrzeszę, zgrzeszę, zgrzeszę ..."

Dlatego zachęcam, to ćwiczenia się w tworzeniu tzw komunikatów pozytywnych.

 

Pozytywne myśli i słowa

  • Dziś jem zdrowo i smacznie. ZAMIAST: Dziś NIE jem słodyczy. 
  • Moje dzisiejsze jedzenie sprawi, że wieczorem będę zadowolona/y z siebie i pełna/pełen energii. ZAMIAST: Będę jadł/a takie rzeczy, żeby NIE mieć wyrzutów sumienia wieczorem.
  • Będę jeść regularnie, co 3-4 godziny, tak żeby między posiłkami poczuć delikatny głód. ZAMIAST: NIE będę dziś podjadać.
  • Dziś kupuję tylko wartościowe i potrzebne jedzenie. ZAMIAST: Dzisiaj po pracy NIE kupię śmieciowego jedzenia do domu.

 

 Kluczem do sukcesu

"Spróbuję" i "chciałabym"

To dwa bardzo "fajne" słowa i ich różne odmiany. Widzę je czasem w poniedziałkowych postanowieniach w mojej grupie wsparcia na FB. Uśmiecham się do siebie, kiedy czytam: "spróbuję", "postaram się", "chciałabym" itp. A co w nich złego? To ja zapraszam Cię do mini eksperymentu:

Jeżeli teraz czytasz, to masz otwarte oczy. W takim razie, uwaga, SPRÓBUJ zamknąć oczy na 5 sekund.

Łatwe, prawda?
Ale co poczułeś/aś lub pomyślałeś/aś, na widok słowa SPRÓBUJ?
Wahanie? Niepewność? Obawę, że do jakiś podstęp? A może pojawiła się myśl - "a co w tym trudnego?"

No, właśnie TRUDNEGO. Nic trudnego, ale słowa typu: "spróbuję, postaram się" sugerują ewentualną trudność, przeszkodę. Wyrzuć je ze słownika. Po prostu rób to, co masz do zrobienia! Mów:

 

Ćwiczę,

Biegam,

Piję wodę,

Jem Warzywa,

Jem regularnie,

Planuję posiłki,

Robię koktajle warzywne,

Chodzę na siłownię,

Chodzę na basen,

Tańczę, itd

 

No i jeszcze słowa typu: "WALKA z kilogramami"," ZDESPEROWANA, żeby w końcu schudnąć". Wersja odchudzania, w której ZDESPEROWANA kobieta WALCZY z kilogramami jest dołująca, prawda? A więc warto i tutaj poszukać słów, które poprawiają humor i podnoszą motywację. No właśnie - zmotywowana brzmi lepiej niż zdesperowana 🙂

 

A na dokładkę: "chciałaBYM". Fajne słowo, tylko że zostawia trochę furtki. Takie: "chciałabym, ale ....." I tych "ale" pewnie jest sporo. 

Dlatego, jeśli chcesz wprowadzać w życiu zmiany, zapamiętaj sobie te mądre słowa i mów zdecydowane:

"CHCĘ", "WYBIERAM", "DECYDUJĘ":

 

Różnica, miedzy CHCĘ, a CHCIAŁABYM jest taka,

jak między MAM a MIAŁABYM!

 

kto myśli o problemach ma problemy. kto myśli o rozwiązaniach, ma rozwiązania

 Pozdrawiam!


 

P.S. Jeśli tekst Ci się spodobał, to proszę zostaw po sobie ślad - polub, skomentuj, udostępnij.

Jeśli się nie zgadzasz - napisz. Chętnie podyskutuję.

 

Zapraszam też do mojej Coachingowej Grupy Wsparcia - ODCHUDZANIE BEZ JOJO na FB

oraz na stronę programu online dla kobiet EMOCJI SIĘ NIE JE.

 

Na Facebooku znajdziesz mnie tutaj. Zapraszam do polubienia.

Beata

 

Follow Beata Nowicka - Misiewicz:

Jestem akredytowanym coachem, psychologiem, socjologiem, trenerem umiejętności psychospołecznych, nauczycielem psychologii. Od lat zajmuję się pomocą psychologiczną, terapią, szkoleniami i coachingiem. W swojej pracy zetknęłam się z setkami ludzi i problemów. W ośrodku leczenia uzależnień, poradni zdrowia psychicznego, warsztatach terapii zajęciowej, szkołach. I wciąż wierzę, że w ludziach drzemie niesamowity potencjał. Że oni sami znają odpowiedzi na swoje pytania i potrafią znaleźć rozwiązania dla swoich problemów. A mnie niesamowicie cieszy towarzyszenie moim klientom w tych poszukiwaniach i osiąganiu zamierzonych celów. Prywatnie żona i mama trzech maluchów. Miłośniczka podróży, fotografii, książek, muzyki - poznawania, doświadczania, odkrywania. Kontakt Tel. 511 745 424

  • No to komentuję 😉 Całkowicie się zgadzam, jesteśmy tym co myślimy i mówimy. Wystarczy być uważnym… łatwo powiedzieć 😉

    • Beata Nowicka-Misiewicz

      Dziękuję za komentarz i przepraszam, że dopiero teraz go zobaczyłam 🙂

  • Ja staram się też przyciągać różne rzeczy w formie pozytywnej i tak samo informuję dzieciaki co można zrobić, co poprawić, by nie usłyszały słowa ‚nie’. Niestety zostaje ono w pamięci 🙁 A co do jedzenia… Staram się od razu realizować sobie te pozytywne rzeczy i o nich nie myśleć non stop 🙂 to też ułatwia 😀

    • Beata Nowicka-Misiewicz

      no i brawo 🙂 Dziękuję za słowa potwierdzenia mojego stanowiska. I przepraszam, że dopiero teraz odpisuję – nie zauważyłam wcześniej! upss 🙂

Bezpłatny PDF w prezencie.

 

Wyrażam zgodzę na przetwarzanie moich danych osobowych i otrzymywanie informacji handlowych (newsletter).

autoresponder system powered by FreshMail