with Brak komentarzy

Jakie dolegliwości ciała - choroby, niedobory ale też leki czy terapie sprawiają, że człowiek przeżywa silniejsze emocje czy że jest emocjonalnie rozchwiany?

 

 

Takie pytanie zadałam w grupie wsparcia na facebooku. Zainspirowała mnie do tego wiadomość od jednej z nowych kursantek programu Emocji się nie je, która zasugerowała, że warto, aby osoby, które zajadają emocje, zrobiły sobie badania i sprawdziły, czy aby te emocje nie są wywołane przez dolegliwości ciała lub ich terapie.

 

Spytałam i tak oto powstała lista możliwych przyczyn silnych czy rozchwianych emocji, jakie znalazły się w odpowiedziach w grupie:

 

Tarczyca generalnie. Jeśli szwankuje, może dawać objawy nawet depresji. Niektórzy przy niedoczynności bardzo źle tolerują sztuczny hormon podawany w tabletce: nadmierna płaczliwość, niepokoje, lęki, stany nerwicowe.

 

Guzki tarczycy, nowotwory tarczycy. Hashimoto.

 

Hormon tarczycy jeśli dawka jest zbyt duża.

 

Kluczowa jest witamina D. Jej duży niedobór może dać objawy zbliżone do niedoczynności tarczycy, również emocjonalne.

 

Borelioza i koinfekcje, zwłaszcza neuroborelioza.

 

Ogólnie każda choroba przewlekła, taka bez szans na wyleczenie (bo zaleczane są tylko objawy), powoduje huśtawkę emocjonalną : choroby reumatoidalne, wszelkie bóle kręgosłupa (...) Wrodzone wady utrudniające życie, choroby genetyczne, nowotwory...

 

Niedobór żelaza, anemia.

 

Niedobory kwasów omega3.

 

Niedobory witamin, głównie z gruby B.

 

Niedobory magnezu.

 

Silne chroniczne bóle głowy niewiadomego pochodzenia.

 

Przyjmowanie hormonów żeńskich , np orgametril czy nawet wkładka domaciczna z hormonami.

 

Okres menopauzy.

 

Napięcie przedmiesiączkowe.

 

Insulinoporność, bo wahają się cukry i głowa przez to szaleje.

 

Leki przeciwdepresyjne z grupy SSRI mogą na początku stosowania spowodować nasilenie lęku.

 

Leki immunosupresyjne, bo trują organizm i dzieją się z nim różne rzeczy.

 

Z leków sterydoterapia, zwłaszcza te zażywane na siłowni.

 

Choroby przebiegające ze świądem, np. alergiczny nieżyt nosa, atopowe zapalenie skóry, 

 

Dodam ból, ciągły, od którego nie można uciec, trwający latami. Z różnych powodów. Dyskopatia, neuralgie, wypukliny, zwyrodnienia stawów, barków, ból brzucha spowodowany zespołem jelita wrażliwego, migreny, bóle głowy. Ból od którego nie chce Ci się żyć i myślisz, że nic już nie warto w życiu robić.

 

Hipoglikemia może powodować rozdrażnienie, a nawet napady lęku.

 

 

To cytaty z komentarzy pod moim postem - osobiste historie i wiedza medyczna. Lista na pewno nie jest wyczerpana.

 

Jeśli chcesz coś dodać, to proszę napisz o tym poniżej w komentarzu.

 

A dlaczego to w ogóle ważne?

 

Ponieważ radzenie sobie z zajadaniem emocji odbywa się na kilka płaszczyznach. Jedną z nich jest eliminowanie przyczyn tych silnych czy rozchwianych emocji.

 

Powinien być to z resztą element każdego procesu diagnostycznego, również jeśli objawy są natury psychologicznej, czyli najpierw należy się upewnić, czy ciało jest zdrowe.

 

Ja dziś tylko zasygnalizowałam Ci temat, dlatego warto abyś więcej informacji poszukała na własną rękę - na początek w internecie, ale ostatecznie zawsze warto skonsultować się z lekarzem.

 

Jeśli zadziałasz na przyczyny, czyli zmniejszysz intensywność czy chwiejność emocji, będzie Ci łatwiej wprowadzać nowe metody radzenia sobie z emocjami (zamiast je zajadać).

 


 

 

 

P.S. Jeśli tekst Ci się spodobał, to proszę zostaw po sobie ślad - polub, skomentuj, udostępnij.

Jeśli się nie zgadzasz - napisz. Chętnie podyskutuję.

 

 

Zapraszam też do mojej facebookowej grupy wsparcia Jak odzyskać poczucie kontroli nad apetytem i spokój w temacie jedzenia? 

oraz na stronę programu online dla kobiet :

 

EMOCJI SIĘ NIE JE

 

Na Facebooku znajdziesz mnie tutaj. Zapraszam do polubienia.

Beata

Follow Beata Nowicka - Misiewicz:

Jestem akredytowanym coachem, psychologiem, socjologiem, trenerem umiejętności psychospołecznych, nauczycielem psychologii. Od lat zajmuję się pomocą psychologiczną, terapią, szkoleniami i coachingiem. W swojej pracy zetknęłam się z setkami ludzi i problemów. W ośrodku leczenia uzależnień, poradni zdrowia psychicznego, warsztatach terapii zajęciowej, szkołach. I wciąż wierzę, że w ludziach drzemie niesamowity potencjał. Że oni sami znają odpowiedzi na swoje pytania i potrafią znaleźć rozwiązania dla swoich problemów. A mnie niesamowicie cieszy towarzyszenie moim klientom w tych poszukiwaniach i osiąganiu zamierzonych celów. Prywatnie żona i mama trzech maluchów. Miłośniczka podróży, fotografii, książek, muzyki - poznawania, doświadczania, odkrywania. Kontakt Tel. 511 745 424

Bezpłatny PDF w prezencie.

 

Wyrażam zgodzę na przetwarzanie moich danych osobowych i otrzymywanie informacji handlowych (newsletter).

autoresponder system powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Get updates direct to your inbox.

autoresponder system powered by FreshMail